Tam nic nie zakłóci wam spokoju. Oto najbardziej samotne miejsca w Europie


Europa jest tłoczna. Trudno tu uciec od zgiełku – nawet małe wioski są położone w pobliżu większych miasteczek. Brakuje odludnych zakątków i wielkich przestrzeni, niepociętych wstęgami dróg. Ale czy na pewno? Poznaj pięć najbardziej zacisznych miejsc na kontynencie.


Svalbard, Norwegia



Svalbard to archipelag wysp na Morzu Arktycznym. Na każdej z nich rozpościera się wspaniały krajobraz niekończących się na pierwszy rzut oka norweskich pustkowi. Skaliste brzegi, głęboko wcinające się w ląd fiordy z wysokimi, stromymi brzegami, imponujące, posępne góry… i niewielkie, przytulne wioski rybackie, zamieszkane łącznie przez niewiele ponad 2000 osób.


Jedna z nich to wciąż tętniące życiem osiedle założone przez Rosjan. Jeśli chcesz je odwiedzić, nie trać czasu. Kopalnia węgla kamiennego, wokół której powstała osada, wkrótce zostanie zamknięta, a miejscowość prawdopodobnie szybko się wyludni, jak podobne jej miasta duchów, będące dziś turystyczną ciekawostką przyprawiającą o dreszcze zwiedzających.


W arktycznej dziczy żyją niedźwiedzie i lisy polarne, a także renifery; otaczające wody zamieszkują foki, morsy i kaszaloty. Ludzie osiedlili się tu ze względu na świetne miejsca do połowu ryb. Dziś Svalbardczycy także wydobywają ropę i prowadzą badania naukowe. To trudne miejsce do życia: najcieplej jest w lipcu, kiedy średnia temperatura wynosi ok. 4 st. C; zimą sięga -20 st. Przez cały rok dmą silne wiatry. Dla osób przyzwyczajonych do życia w Polsce warunki są ekstremalne, ale piękno i spokój tej krainy wynagradzają każdą niedogodność.


Ittoqqortoormiit, Grenlandia



Wioska (widoczna także na głównym zdjęciu artykułu), której nazwa oznacza „ludzi w dużych domach”, to prawdopodobnie jedno z najbardziej niedostępnych osiedli ludzkich w Europie. Przez większą część roku można się tu dostać wyłącznie śmigłowcem. Nic dziwnego, że liczba ludności nigdy w historii Ittoqqortoormiit nie przekroczyła 550.


Choć miejscowość jest niewielka i zaciszna, ma wyjątkowo bogatą historię. Osadę założono w 1925 r. Osadnikami byli przesiedleni przez Duńczyków Inuici, czyli rdzenni mieszkańcy Grenlandii. Badania pokazały jednak, że na tych samych ziemiach istniały inuickie osiedla już ponad tysiąc lat temu.


Głównym zajęciem współczesnych osadników szybko stało się polowanie na występujące tu w obfitości niedźwiedzie polarne, lisy polarne, foki i inne zwierzęta, których skóry osiągały wysokie ceny. Z czasem mieszkańcy zajęli się połowem krewetek i halibutów, ale w rodzinach mieszkających tu od pokoleń tradycje łowieckie przekazywane są z ojców na synów.


Ittoqqortoormiit to miejsce, które może nie imponuje widokami, ale zachwyca niezwykła atmosferą – tutaj naprawdę można poczuć się jak na końcu świata.


Gawdos, Grecja

36 km na południe od Krety, 27 km kw. powierzchni, piękne widoki, jak okiem sięgnąć, i tylko około 150 mieszkańców do towarzystwa – takie warunki wypoczynku zapewnia grecka wyspa Gawdos, czyli najdalej wysunięty na południe zamieszkany zakątek Europy.


No, może nie do końca jest tak pięknie: na tym skrawku lądu można znaleźć kilka hoteli, wciąż jednak Gawdos to całkiem inny świat niż Ateny, czy nawet mniejsze miejscowości położone na kontynencie. Duże wrażenie robią opuszczone budowle, podkreślające zaciszny charakter Gawdos. Kolejną zaletą jest fakt, że na dokładne poznanie wyspy nie potrzeba wiele czasu: wystarczy kilka dni intensywnego spacerowania, aby zajrzeć niemal w każdy zakamarek.


Schronisko Meanach, Szkocja



W zasadzie moglibyśmy wybrać dowolne inne schronisko – określane słowem „bothy” – gdyś na szkockich odludziach jest ich pod dostaniem, jednak Meanach jest jednym z najbardziej ikonicznych i położonych w wyjątkowo urokliwym miejscu, w dolinie Glen Nevis.


Bothy to inne schronisko niż te, które funkcjonują w Polsce. W bothy nie spotkacie wielu ludzi. Prawdopodobnie nie spotkacie nikogo. Nie będzie tam łóżka. Nie będzie prądu. Nie będzie bieżącej wody. Być może w chatce znajdzie się kominek, ale prawdopodobnie sami będziecie musieli zatroszczyć się o drewno. Bothy pozwala nocować w głuszy bez namiotu. Zapewnia podstawowe schronienie przed wiatrem czy deszczem – i to wszystko. Reszta należy do was.


Największą zaletą tego typu schronisk jest fakt, że za korzystanie z nich nie trzeba płacić. Nie trzeba też rezerwować pobytu. Po prostu wchodzicie i korzystacie, postępując według „kodeksu bothy”, nakazującego: szanować innych użytkowników, szanować schronisko i jego otoczenie, przestrzegać prawa i nie zostawać w chatkach w większych grupach bez pozwolenia ich właścicieli. To proste i piękne zasady, pozwalające spędzić przyjemny czas w głuszy bez wydawania mnóstwa pieniędzy.


Pamiętajcie jednak najważniejszą, pogrubioną zasadę kodeksu bothy: ze schroniska korzystacie na własne ryzyko. W okolicy nie znajdziecie pomocy ani nowoczesnych udogodnień. Ale chyba właśnie o to chodzi, prawda?


Bardsey Island, Walia



Strome wzgórze, latarnia morska, kilka domów oraz ruiny sakralnych budowli – tylko tyle i aż tyle znajdziecie na wysepce Bardsey położonej na wschód od półwyspu Lleyn. Na 1,8 km kw. powierzchni mieszkają obecnie cztery osoby. To odizolowane zacisze jest uznawane za raj dla miłośników przyrody: zamieszkuje ją wiele gatunków ptaków.


Turyści przyjeżdżają tu głównie w ramach pielgrzymek do średniowiecznego opactwa św. Marii. Nie oczekujcie jednak tłumów, zwłaszcza przy gorszej pogodzie – wtedy bowiem rejsy na wyspę są odwoływane ze względów bezpieczeństwa. Mieszkający tu szczęśliwcy zajmują się hodowlą bydła, owiec, kaczek i gęsi. Każdy może aplikować na tę pozycję, gdy nadarza się okazja: to stanowisko utrzymywane przez Królewskie Stowarzyszenie Ochrony Ptaków. Wiedzcie jednak, że chętnych na jego zajęcie jest wielu. Gdy ostatnim razem poszukiwano opiekuna, zgłosiło się ponad tysiąc kandydatów.


Ale przecież nikt nie powiedział, że łatwo tak po prostu uciec od cywilizacji.


* * *


Tekst stworzony przy wsparciu serwisu BiletyAutokarowe.pl. Kup tanie bilety autokarowe linii Sindbad, Eurobus, Agat i wielu innych.


Fot.: 1. Hannes Grobe – Wikimedia Commons; 2. Michael Haferkamp – Wikimedia Commons; 3. Hannes Grobe – Wikimedia Commons; 4. Public Domain; 5. F Leask – Wikimedia Commons; 6. Stray Croc – Wikimedia Commons.
Wrzuć informacje z Turisticusa na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Dodaj do ulubionych
  • Flaker
  • Google Buzz
  • Poleć
  • Spis
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik
  • Blip
  • Gadu-Gadu Live
  • Gwar
  • Kciuk.pl
  • linkr
  • Live
  • Pinger
  • elefanta
  • Grono.net
  • Linkologia


Artykuł napisał:

Turisticus

Kto nie lubi odpocząć od szarej codzienności przynajmniej w wolny weekend? Nie znam lepszego sposobu niż wyjazd do jakiegoś ciekawego miasta.

Comments are closed.

Zabrania się wykorzystywania bez zgody właściciela serwisu treści oraz materiałów graficznych zawartych w portalu. Publikowane w serwisie Turisticus.pl treści, informacje lub ceny nie stanowią oferty w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego.