Jaki kraj, takie upiory. Potwory z różnych części świata

Światowa ekspansja celtyckiego święta Halloween, spopularyzowanego na początku XX wieku w Stanach Zjednoczonych, jest świetną okazją do przedstawienia szerszej publice fantastycznych i fascynujących istot, które zadomowiły się w mało znanych legendach narodów z różnych części świata.

Harionago – Japonia


Demon o wyglądzie kobiety, który pojawia się na ulicach i zaczepia przypadkowych mężczyzn, śmiejąc się i robiąc sobie z nich żarty. Jeżeli mężczyzna spróbuje odpowiedzieć zniewagą, potwór rozerwie go za pomocą długich włosów zakończonych ostrymi jak brzytwa hakami. Związana z Harionago legenda niesie więc ze sobą dwa morały: po pierwsze, w żadnej sytuacji nie bądź niemiły wobec kobiety, a po drugie – jeżeli ktoś cię prowokuje, nie wdawaj się w sprzeczkę, tylko po prostu go zignoruj.

Wendigo – Ameryka Północna


Indianie z ludu Algonquian od stuleci z pokolenia na pokolenie przekazują sobie opowieść o Wendigo – ogromnym, przypominającym psa potworze, który przychodzi wraz z zimą, aby w lasach napadać i pożerać swoje ofiary. Co ciekawe, każdy człowiek może stać się bestią, za przemianę odpowiada bowiem demon wnikający w ciała osób, które dopuściły się aktu kanibalizmu.

Praczka – Szkocja


Motyw ducha kobiety, która zmarła przy porodzie, przewija się w legendach wielu kultur, jednak najbardziej oryginalnie został ujęty w mitologii Szkotów. Jeżeli widzisz demona z jednym zębem i o jednym nozdrzu, ze stopami jak u gada i długimi, zwisającymi piersiami, który zmywa krew z twoich odświętnych ubrań, znaczy to, że już niedługo będziesz stąpał po tej ziemi. Nie unikniesz śmierci, zaś do grobu zostaniesz złożony w stroju, który wyczyściła dla ciebie Praczka.

Manananggal – Filipiny


Mitologia filipińska jest pełna przerażających stworów. Jednym z nich jest Manananggal – demon o ciele kobiety i ogromnych błoniastych skrzydłach, wrośnięty w ziemię, nocą odczepiający swoją górną połowę, która lata nad osadami ludzkimi, szukając ofiar. Demon lubuje się w wysysaniu płodów z ciał ciężarnych kobiet za pomocą długiego, przypominającego szpikulec języka.

Południca – Polska


Stara kobieta z pomarszczoną twarzą, a niekiedy bez twarzy, a wyłącznie z gołą czaszką; z włosami z kłosów zboża, z długimi metalowymi zębami i z obwisłymi piersiami, która pojawia się w samo południe na polach i zabija żniwiarzy. Poznasz, że nadchodzi, widząc falowanie zboża, nie łudź się jednak, że zdołasz ją pokonać. Możesz co najwyżej uciekać do ocienionego miejsca – demon bowiem może poruszać się wyłącznie w pełnym słońcu. Na usługach żytnich bab są groźne psy, które porywają dzieci; Południce lubują się w zakopywaniu żywcem swoich małoletnich ofiar pod ziemią.

Leszy – Polska


Leszy to duch lasu, który może być twoim największym zmartwieniem lub wybawieniem z kłopotów. Zależnie od tego, jak zachowujesz się w puszczy, albo zwiedzie cię i doprowadzi do zguby, albo wskaże właściwą drogę czy uratuje przed bandytami. Leszy wygląda jak dziad o bardzo bladej twarzy, tak wysoki jak drzewa, obok których przechodzi. Ukazuje się również pod postacią niedźwiedzia. Wobec dzieci jest generalnie przyjazny – co prawda wysypie im z koszyka zebrane grzyby, ale nigdy ich nie skrzywdzi, a często obroni przed czyhającymi niebezpieczeństwami.

* * *


Artykuł napisany przy udziale redakcji BiletyAutokarowe.pl – portalu dla podróżników, których interesują tanie bilety autokarowe do Francji oraz ponad 30 innych krajów Europy.
Wrzuć informacje z Turisticusa na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Dodaj do ulubionych
  • Flaker
  • Google Buzz
  • Poleć
  • Spis
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik
  • Blip
  • Gadu-Gadu Live
  • Gwar
  • Kciuk.pl
  • linkr
  • Live
  • Pinger
  • elefanta
  • Grono.net
  • Linkologia


Artykuł napisał:

Turisticus

Kto nie lubi odpocząć od szarej codzienności przynajmniej w wolny weekend? Nie znam lepszego sposobu niż wyjazd do jakiegoś ciekawego miasta.

Comments are closed.

Zabrania się wykorzystywania bez zgody właściciela serwisu treści oraz materiałów graficznych zawartych w portalu. Publikowane w serwisie Turisticus.pl treści, informacje lub ceny nie stanowią oferty w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego.